Artykuły

Palus sarmatica i muzhp

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Palus sarmatica i muzhp – zależność jest prosta. Najpierw była idea moczarów (por. hasło - palus sarmatica). Następnie rozmowa z Panem Dyrektorem Robertem Kostrą. W jej wyniku decyzja. Po decyzji profesjonalna, rzeczowa, konkretna współpraca z Muzeum Historii Polski. Efektem – pojawienie się w przestrzeni kosmicznej internetu www.palus-sarmatica.pl. Każdy, komu bliska jest historia Polski zna to miejsce: budynek przy ulicy Senatorskiej w Warszawie. Po prawej stronie, idąc od strony Placu Bankowego. Tam, tymczasowo (ile to już lat?) mieści się siedziba Muzeum. Każdy, komu bliska jest historia Polski, zna tę instytucję. Albowiem Muzeum Historii Polski to nie tylko to miejsce, ale wielka ilość przeróżnych działań, akcji, inicjatyw, wydawnictw, pomysłów, idei, paneli, happeningów, sesji naukowych, patronatów honorowych, wystaw wreszcie. Nie wiem czy jestem w stanie wymienić, czy byłbym w stanie wymienić wszystkie te działania. Ktoś powie: Muzeum Historii Polski świetnie sobie radzi bez swojego budynku; swoich sal wystawienniczych. Tak jest lepiej, bo dzięki temu, jest tak silnie obecne w sieci różnych inicjatyw. Ktoś powie, po co Polakom, kolejny budynek muzealny, dodatkowo jeszcze poświęcony „historii Polski”. Przecież zajmowanie się historią oznacza grzebanie się w przeszłości; przecież zajmowanie się historią to cofanie się; przecież zajmowanie się historią, to zatruwanie kolejnych pokoleń tym zbędnym balastem, który nazywa się tożsamością narodową. Na pierwszy argument można odpowiedzieć prosto: skoro taka aktywność jest w tym Muzeum, mimo że nie ma swojego budynku, to, co dopiero z nią będzie, kiedy będzie dysponowało własnym materialnym zapleczem? W postaci sal wystawowych, sal konferencyjnych i wszystkiego innego, czym jest nowoczesne muzeum? Na drugi argument, który jest argumentem troglodyty, odpowiedzieć jest znacznie trudniej, bo z troglodytą dosyć ciężko się rozmawia. Można mówić tak: ależ tak, widzimy sens i ocalające znaczenie owego „zatruwania” kolejnych pokoleń, uważamy, że owo zatruwanie jest naszym najświętszym obowiązkiem; należy grzebać się w przeszłości; należy cofać się ile sił, by poznać, poznawać, poszerzać naszą wiedzę. Podział czasu na przeszły, teraźniejszy, przyszły – jest kwestią umowną. Wszyscy, wszyscy, którzy istniejemy jesteśmy swoją historią. Składamy się z historii, chwilowej teraźniejszości i znikomej ilości przyszłości. Jesteśmy przeszłością na poziomie świadomości i na poziomie fizyczności. Nasze istnienie jest starzeniem się, czyli zapisem czasu. Tak będziemy może mówić do troglodyty, o ile w ogóle jest sens z nim rozmawiać.


W przededniu Święta Niepodległości 2013 Robert Kostro opublikował apel. My tu w moczarach powielamy go i przyłączamy się do niego.

Koleżanki i Koledzy, Szanowni Państwo, Przyjaciele Muzeum Historii Polski,

Od siedmiu lat prowadzę projekt budowy Muzeum Historii Polski. Muzeum to nie jest dzisiaj jedynie luźna idea. Mamy wyłoniony w międzynarodowym konkursie projekt architektoniczny, zaawansowaną koncepcję wystawy oraz szereg twardych osiągnięć wystawienniczych, edukacyjnych, związanych z promocją Polski za granicą.

Muzeum to nie tylko ekipa ludzi, którzy w nim pracują. To również liczona już w tysiące grupa ludzi o różnych poglądach i wywodzących się z różnych środowisk, która nam kibicuje i realnie wspiera w trudnych sytuacjach. Dzięki ich wsparciu i wierze przetrwaliśmy wiele trudnych prób. Wiele z tych osób działa w Stowarzyszeniu Przyjaciół Muzeum Historii Polski, które jest otwarte na nowych członków.

Ten projekt może i powinien zostać sfinalizowany za pięć lat z okazji Stulecia Niepodległości. Takie jest zdanie Rady Muzeum, wyrażone w uchwala podpisanej przez kilkanaście wybitnych osobistości, w tym przewodniczącego i wiceprzewodniczącego Rady Wojciecha Roszkowskiego i Henryka Samsonowicza.

Dzisiaj w przededniu Święta Niepodległości każdy z Was może włączyć się w akcję budowania Muzeum. Można to zrobić poprzez umieszczenie naszego filmu „Na stulecie Niepodległości – Muzeum Historii Polski” na stronie internetowej albo na profilu mediów społecznościowych.

W ten sposób pokazujemy, że jest to wielki wspólny projekt Narodowy i Obywatelski, na którym zależy nam wszystkim, niezależnie od tego w jakim jesteśmy wieku, jaki jest nasz zawód i na kogo głosujemy. Zbudujmy to Muzeum na Stulecie Niepodległości.

Tak. Zbudujmy wreszcie to Muzeum. Zostało nam raptem tylko 5 lat!

 

Krzysztof Koehler